Przedwiośnie
środa, 20 marca 2019 23:07

Przedwiośnie

Patrzę przez okno i nie widzę żadnych barw.
Od północy na południe barwy stracił świat.
Może dostrzegę choć trochę zieleni...
A teraz widzę świat z czerni i bieli
Lipy i sosny w lasach dziwnie poszarzały,
Uśmiech blednie, jakby był przestarzały
Jak doszło do takiego nieszczęścia?

Mogło. Każdy z nas ma swoje potknięcia.
Owa szarość nie będzie przecież wieczna.
Jednak pomoc od ludzi jest tu konieczna.

Świt nastaje, chcę widzieć słoneczne promyki
Woń kwiatów poczuć, i wierzbowe kosmyki
I czekolady smak, zamiast smaku tęsknoty
Atrament z oczu zmyć i być z radością za pan brat
Tylko chodź ze mną i...

...Dokończenie wersu odnajdziesz bez mozołu,
Gdy odczytasz litery pierwsze od góry do dołu.

G. Kozdrój

 
Valid XHTML & CSS | Template Design ah-68 | Copyright © 2009 by Firma. Strona umieszczona na serwerze - Vipserv.org